Świtezianka
Jeden produkt. Cztery różne zadania wizualne.
Jedwabna chusta Świtezianka została pokazana w czterech odsłonach: od dopracowanego fashion editorialu, przez storytelling marki, po maksymalnie naturalne studio i kadry produktowe bez modelki.
Zobacz projektProjekt „Świtezianka” został zrealizowany we współpracy z marką ZORZA i jest prezentowany w portfolio Oravia Studio za zgodą marki.
Różne serie, różny sposób prowadzenia obrazu.
Pudrowy róż · jedwab · miękkie światło · woda
Nie każda część projektu miała wyglądać tak samo. Kadry lifestyle i storytelling mają bardziej editorialowy, kampanijny charakter, z mocniej stylizowanym światłem, kolorem i wykończeniem obrazu. Studio zostało poprowadzone w bardziej naturalnym kierunku, z naciskiem na fotorealizm skóry, dłoni, tkaniny i światła.
Wybór modelki również był świadomy. Jej wizerunek został dopasowany do grupy odbiorczyń marki, tak aby materiały były nie tylko atrakcyjne wizualnie, ale też spójne z charakterem klientek, do których ZORZA kieruje swoją komunikację.
Pomimo zmiany scenerii, światła i sposobu prowadzenia obrazu przez cały projekt zachowana została ta sama modelka i spójność jej wizerunku. Dzięki temu materiały wyglądają jak kolejne odsłony jednej sesji, a nie zestaw niezależnych generacji.
Ważnym elementem projektu był również bogaty, ilustracyjny wzór chusty. W kolejnych kadrach istotne było zachowanie jego charakteru i czytelności mimo drapowania, wiązania, ruchu materiału i zmieniającej się perspektywy.
Jedna realizacja pokazuje więc nie tylko różne miejsca czy stylizacje, ale również różne poziomy stylizacji obrazu zależnie od celu materiału, przy zachowaniu wspólnej bohaterki projektu.
Po realizacji „Świtezianki”.
„Oddając w ręce Pani Aleksandry ten projekt, daliśmy jej przestrzeń na swobodną interpretację naszej wizji – i efekty przerosły nasze najśmielsze oczekiwania. Pani Aleksandra wykazała się niezwykłą kreatywnością i ogromnym wyczuciem naszej marki.”
Właścicielka marki ZORZA
Produkt pokazany w użyciu, nie tylko „ładnie sfotografowany”.
Ta seria odchodzi od dosłownej opowieści Świtezianki i pokazuje produkt w świecie współczesnej, eleganckiej kobiety. Chusta staje się elementem stylizacji, a nie wyłącznie głównym bohaterem kadru. Miejska architektura, kawiarnia i bardziej kampanijne wykończenie obrazu pozwalają pokazać, jak autorski, wyrazisty wzór może funkcjonować w codziennym, aspiracyjnym świecie marki.
Materiały mają charakter editorialowy i kampanijny: miękkie światło, spójna kolorystyka i dopracowane wykończenie przypominają profesjonalną sesję po retuszu i color gradingu. Taki materiał może pracować w komunikacji wizerunkowej, social mediach, lookbooku czy kreacjach kampanijnych.
Zdjęcia są wyświetlane w wysokiej jakości. Kliknij dowolny kadr lub „Otwórz pełną rozdzielczość”, aby zobaczyć plik 1143×2048.
Produkt dostaje własny świat wizualny.
Ta seria najbliżej nawiązuje do historii zapisanej we wzorze. Woda, dzika natura, letnie światło i spokojniejsze tempo kadrów przenoszą opowieść Świtezianki ze wzoru chusty do świata fotografii. Marka opisuje wodę jako metaforę kobiecego życia — czasem spokojnego, czasem wzburzonego. Dlatego również tutaj natura nie jest jedynie tłem, ale częścią narracji produktu.
Koncepcja nie jest przypadkową „ładną sceną”. Wynika z samego produktu i jego narracji. Dzięki temu zdjęcia mogą jednocześnie budować emocję marki i czytelnie pokazywać wzór.
Atmosfera ma wzmacniać produkt, a nie go zasłaniać.
Przy tak złożonym, ilustracyjnym wzorze potrzebne są również kadry pokazujące większą powierzchnię chusty. Dlatego obok emocjonalnych ujęć pojawiają się zdjęcia, które pozwalają odbiorcy zobaczyć charakter wzoru, jego skalę i sposób układania się tkaniny.
„Wow” jest ważne. Ale klient nadal musi zobaczyć, co marka naprawdę sprzedaje.
Fotorealizm bez charakterystycznego „AI looku”.
Po narracyjnych kadrach potrzebna była seria, która pozwala przyjrzeć się samemu produktowi. Neutralniejsze studio kieruje uwagę na jedwab, jego subtelny połysk, sposób układania się tkaniny, dłonie, drapowanie i bogaty ilustracyjny wzór. To również najbardziej naturalnie poprowadzona część projektu: mniej stylizacji obrazu, więcej fotorealizmu i czytelności produktu.
Celem było stworzenie obrazu możliwie bliskiego klasycznej profesjonalnej fotografii. Naturalna tekstura skóry, drobne nierówności, realistyczne dłonie, załamania materiału i subtelny połysk jedwabiu pokazują, że AI nie musi oznaczać plastikowej, przesadnie wygładzonej estetyki.
Produkt wraca do historii, z której wyrasta jego wzór.
Pomost, drewniana łódź, wiosło i spokojna tafla wody nie są przypadkową scenografią. Nawiązują do opowieści Świtezianki osadzonej nad rzeką Tanew, motywu flisaka wracającego z flisu oraz zmiennej natury wody obecnej w komunikacji marki. Dzięki temu również kadry bez modelki pozostają częścią tej samej narracji i rozwijają świat produktu zamiast tworzyć osobną, niezależną estetykę.
Scenografia nie została dobrana do produktu wyłącznie kolorystycznie. Wynika bezpośrednio z historii opowiadanej przez markę. Sam produkt, odpowiednio dobrane otoczenie i detale wystarczają, żeby kontynuować narrację bez obecności modelki. Takie kadry mogą pracować jako hero na stronie produktu, bannery, materiały premierowe, posty lub element większej kampanii.
Nie chodzi o wygenerowanie jednego ładnego zdjęcia.
Chodzi o zestaw materiałów, który marka może naprawdę wykorzystać.
Jeśli potrzebujesz zdjęć do kilku miejsc i w kilku estetykach, nie musimy zamykać produktu w jednym rodzaju sesji. Możemy zbudować jeden spójny projekt, który daje marce znacznie więcej materiału do komunikacji.
Podeślij link do produktu i napisz, gdzie materiały mają pracować. Na tej podstawie zaproponuję kierunek sesji.
Zapytaj o projekt Oravia